Sąd Najwyższy rozpatrzy politykę Trumpa ograniczającą azyl na granicy z Meksykiem.

Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych zgadzam się to jauneCelem posiedzenia jest sprawdzenie, czy rząd może odmówić azylu i zezwolić na deportację do Meksyku osobom, które zgłoszą się na przejściach granicznych.

Praktykę tę wdrożył Donald Trump w swojej pierwszej kadencji, wprowadzając politykę „miernika”. Pozew wniosła grupa Al Otro Lado i kilku azylantów. Co więcej, w 2024 roku sąd apelacyjny w San Francisco orzekł na ich korzyść, uznając tę ​​praktykę za nielegalną.

Jaka jest polityka „pomiarów” na granicy

Zgodnie z prawem federalnym, każda osoba przybywająca do Stanów Zjednoczonych lub zgłaszająca się w porcie wjazdowym ma prawo ubiegać się o azyl i zostać poddana kontroli przez funkcjonariuszy imigracyjnych. Tradycyjnie praktyką było przyjmowanie takich wnioskodawców do systemu, przeprowadzanie wiarygodnego wywiadu w celu ustalenia obaw lub kierowanie ich do sędziego imigracyjnego.

La polityka pomiarowa To zakłóciło cały proces. Począwszy od 2016 roku, a zwłaszcza od 2018 roku, agenci na przejściach granicznych zaczęli odsyłać migrantów na stronę meksykańską, powołując się na brak przepustowości. Organizowali nieformalne listy oczekujących i ograniczali liczbę osób, które mogły podejść każdego dnia. W praktyce osoby, które dotarły na przejście graniczne, były odsyłane z kwitkiem jeszcze przed jego fizycznym przekroczeniem. Pozostawali w Meksyku, narażeni na wymuszenia, porwania i przemoc, czekając na niepewną zmianę.

CZYTAJ TAKŻE:
W tym tygodniu w Stanach Zjednoczonych ogłoszono nowe wypłaty z tytułu ubezpieczeń społecznych

Były prezydent Joe Biden położył kres tej polityce i zastąpił ją systemem opartym na umawianiu wizyt przed udaniem się do portów granicznych. Jednak obecna administracja Trumpa argumentowała przed Sądem Najwyższym, że musi utrzymać możliwość przywrócenia kontroli granicznych, jeśli sytuacja na granicy będzie tego wymagać w przyszłości.

Wpływ na osoby ubiegające się o azyl i harmonogram orzekania

Dla osób ubiegających się o ochronę orzeczenie będzie miało bardzo konkretne skutki. Jeśli Sąd Najwyższy podtrzyma stanowisko Dziewiątego Okręgu, wzmocni to przekonanie, że stawienie się w sposób uporządkowany na przejściu granicznym gwarantuje dostęp do procesu azylowego, co organizacje takie jak Al Otro Lado uważają za kluczowe dla zniechęcania do nielegalnych przekroczeń granicy i zmniejszania ryzyka dla rodzin z dziećmi.

Jeśli jednak sąd podtrzyma stanowisko administracji, otworzy to rządowi USA drogę do ponownego drastycznego ograniczenia liczby osób, które mogą rozpocząć proces imigracyjny na granicy. To z kolei pozostawiłoby wiele osób bez pomocy w meksykańskich miastach, gdzie nadużycia wobec migrantów zostały już udokumentowane. Dyskusja toczy się również w kontekście silnie upolitycznionego problemu imigracyjnego i obietnic twardego stanowiska na granicy.

CZYTAJ TAKŻE:
Czy przerwy w dostawie prądu na Kubie będą się nasilać? MINREX ostrzega przed reperkusjami gospodarczymi po zajęciu tankowca

Według obecnych prognoz oczekuje się, że Sąd Najwyższy będziecucW nadchodzących miesiącach wysłucha on ustnych argumentów i ogłosi decyzję przed końcem sesji, która odbędzie się pod koniec czerwca przyszłego roku.

Zostaw komentarz